Cerkiew Świętych Cyryla i Metodego

we Wrocławiu

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Start Teksty i tłumaczenia Proglas. Wstęp do Ewangelii

Proglas. Wstęp do Ewangelii

Email Drukuj PDF

Święty Konstantyn Cyryl Filozof
Proglas. Wstęp do Ewangelii

Otom ja zwiastun tej Ewangelii:
Jako prorocy dawniej podali,
Jezu Kryst idzie zebrać narody,
Jest bowiem światłem światu całemu.
W siódmym się stało to tysiącleciu,
Bo rzekli oni: ślepi zobaczą,
Głusi usłyszą słowo pisane,
By poznać Boga jako przystoi.
Wiec posłuchajcie wszyscy Słowianie:
Dar to jest przecież od Boga dany,
Dar Boży dany dla części prawej,
Dar duszom, który nigdy nie tleje,
Tym duszom wszystkim, co go przyjmują.
Mateusz z Markiem i Łukasz z Janem
Uczą lud cały tak powiadając:
Jeżeli piękność dusz swych z weselem
Zobaczyć chcecie i radować,
Jeśli mrok grzechów chcecie odegnać
I świata tego marność odrzucić,
I rajskie życie zyskać dla siebie,
I przed ognistym uciec płomieniem-
Słuchajcie teraz rozumu swego:
Słuchaj narodzie słowiański cały,
Słuchaj od Boga słowa, co idzie,
Słowa co karmi człowiecze dusze,
Słowa co wzmacnia serca, rozumy,
Słowa co Boga poznać pomaga!
Jako bez światła radości braknie
Oku, co widzi Boskie stworzenia-
Wszystko ni piękne jest, ni widzialne-
Tak też i dusza każda bez księgi
Jest nieświadoma prawa Bożego,
Prawa dla ducha, a spisanego,
Prawa, co Boży raj nam objawia.
Jakiż słuch bowiem odgłosu grzmotów
Nie słysząc Boga lękać się może?
Nozdrza zaś kwiatów nie wąchające
Jak Boskie cuda mogą zrozumieć?
I usta, którym słodycz nie znana,

Nie czuły czynią z człowieka kamień.
Lecz nade wszystko dusza bez księgi
Jawi się w ludziach jako umarła.
Jakoż to wszystko, bracia pojmując
Rade dajemy tak wam potrzebną,
A która ludzi wszystkich odłączy
Od bydlęcego i w żądzy życia,
Byście w rozumie swym nierozumnym,
W obcym języku słuchając słowa
Jak głosu miedzi go nie słyszeli.
Bo św. Paweł rzekł nauczając:
Modlitwę swoją oddając Bogu
Wolę powiedzieć słów trzy pięć zaledwie,
Byleby wszyscy bracia pojęli,
Niż nie pojętych dziesięć tysięcy!
I jakiż człowiek tego nie pojmie?
Któż przypowieści nie uzna mądrej,
Która nam daje prawe nauki?
Jak bowiem gnicie ogarnia ciało,
Wszystko rozkłada bardziej od gnoju,
Gdy jadła swego mu nie dostaje,
Tak dusza każda zatraca życie,
Jeśli żywota nie ma Bożego,
Kiedy Bożego słowa nie słucha!
Druga przypowieść też mądra bardzo,
A zatem: ludzie, co się miłują
Pragną urosnąć Bożym podrostem,
Bo wiary prawej poznać nie sposób
Bez ziarna, które padnie na rolę,
Toteż dlatego na ludzkich sercach
Boskiego deszczu Pisma potrzeba,
By owoc Boży lepiej wyrastał.
Któż może wszystkie rzec przypowieści,
Pokazujące bez ksiąg narody,
Co nierozumnym mówią językiem?
Chyba, że wszystkie posiądzie mowy,
Powiedzieć zdoła o ich niemocy…
Lecz niech dorzucę i ja przypowieść,
By w słowach małych rzec mądrość wielką:
Nagie są bowiem bez ksiąg narody,
A bez oręża nie mogą walczyć
Z tym, co dusz naszych jest przeciwnikiem,
W niewolę wiecznych mąk paść gotowi.
Zaś ludy, wroga co nie lubicie
I bardzo chcecie się z nim potykać,
Otwórzcie wrota rozumu pilnie,
Bron otrzymawszy teraz tak twardą,
Co jest wykuta przez Księgi Pańskie,
Łeb ścierające Złemu potężnie.
Temu, kto Księgi owe przyjmuje,

Chrystus wnet mądrość objawi swoją
I dusze wasze słowem posili
Przez apostołów i przez proroków.
Ci bowiem, którzy ich słowa mówią,
Zdołają zabić swojego wroga,
Przynosząc Bogu dobre zwycięstwo,
Ciał unikając marnego psucia,
Ciał, których żywot jest jakby we śnie,
Nie upadając, lecz mocno stojąc,
Bogu się jawiąc wojami Jego
Po prawej stronie Bożego tronu,
Wówczas, gdy ogniem sądzi narody,
Wraz z aniołami ciesząc się wiecznie,
Litościwego chwalący Boga,
Zawsze te pieśni, co z Pism wyjęte,
Bogu śpiewając miłującemu,
Jemu należy się bowiem sława,
Cześć, wieczna chwała Bogu Synowi
Wraz z Ojcem Jego i Duchem Świętym,
Na wieki wieków od stworzeń wszelkich.
Amen.

Poprawiony: piątek, 09 listopada 2012 13:17  

Wydarzenia

No current events.

Subskrybuj Newsletter